Zakłady sportowe Liga Typerów Typy bukmacherskie
Opublikowano: 24.08.2011 17:13Rudestus
  • Dyscyplina: Piłka nożna
  • Rodzaj zakładu: trzydrogowo
  • Typ: 1
  • Kurs: 1.46
  • Stawka: 5/10
  • Data rozpoczęcia: 25.08.2011 17:00
  • Bukmacher: Pinnaclesports

W pierwszym meczu padł remis 2:2, który w lepszej sytuacji stawia Rosjan, ale to nadal przewaga 75:25 % i Legia wcale nie jest bez szans tym bardziej, że w pierwszym spotkaniu przez większość czasu Warszawianie nadawali ton rywalizacji i zaprezentowali się jak dotąd moim zdaniem najlepiej ze wszystkich drużyn, łącznie z Wisłą Kraków, grających w europejskich pucharach. Słusznie zauważył Maciej Skorża, że gdyby w pierwszej połowie Legia strzeliła drugą bramkę, a szanse na to były, to kto wie jak potoczyłyby się losy tego meczu. W drugiej odsłonie spotkania dominowali gracze Spartaka, ale to Legia pierwsza strzeliła bramkę, niestety minutę później Spartak pokazał, że kontroluje mecz doprowadzajac do wyrównania. W końcówce to znów gospodarze byli zdecydowanie lepsi, mieli jeszcze swoje okazje, których jednak nie wykorzystali kończąc mecz remisem 2:2. Najgorszą wiadomością jest jednak to, że w rewanżu nie będą mogli zagrać Radovic (strzelec 3 bramek w pucharach), a także Manu i Komorowski. Skorża już w niedzielę w meczu ze Śląskiem próbował pewnych ustawień na spotkanie w Moskwie, ale Legia zaprezentowała się mizernie. W ataku praktycznie nie istniała w pierwszej połowie, a sami Radovic i Ljuboja nie potrafili stworzyć zaqgrożenia pod bramką Kelemena. W drugiej odsłonie zagrali lepiej, ale stać ich było tylko na honorowe trafienie Daniela Ljuboji.

 

Pewnym pocieszeniem po stracie Radovica w rewanżu miał być powrót Ivicy Vrdoljaka, ale w niedzielę był on jednym z najsłabszych zawodników na boisku. Nie wiem czy Spartak zlekceważył trochę Legię w pierwszym meczu, bo przebieg spotkania mógłby na to wskazywać, ale u siebie z pewnością nie może sobie na to pozwolić, nawet pomimo osłabień warszawskiego zespołu, bo Legia ma w swym składzie groźnych graczy na czele z Ljuboją. Spartak to jednak drużyna doświadczona zarówno w rozgrywkach Champions League jak i w Lidze Europejskiej dlategoowe 25% jakie daję z samego wyniku pierwszego meczu Legii musi zostać dodatkowo zmniejszone biorąc pod uwagę klasęrywali. Rosyjskie drużyny uwielbiają grać u siebie, Rosja jest nawet pewnego rodzaju "twierdzą", która często nie zostaje zdobyta przez lepsze niż Legia drużyny. Po za tym jeśli Warszawianie zaprezentują się tak jak w pierwszej połowie meczu ze Śląskiem to w ogóle nie maja co marzyć o nawiązaniu walki i prawdopodobnie przegrają różnicą dwóch lub więcej bramek. Nawet dużo lepsza dyspozycja nie gwarantuje sukcesu, a jak wspomniałem Spartak juz w pierwszym meczu pokazał, że kontroluje przebieg rywalizacji i dlatego sądzę, że rosyjski klub nie będzie się bawił w żadne gierki typu "gramy na remis", które są wyjątkowo nieudolne, nie mówiac już o tym, że zazwyczaj zawodzą. Szkoda, bo stołeczny klub podobał mi się w meczu ze Spartakiem najmocniej ze wszystkich drużyn polskich w pucharach, ale też to właśnie oni trafili na najlepszy zespół (myślę, ze dwumecz z Apoelem oscylowałby wokół remisu, ze wskazaniem na Spartak), który powinien przypieczętować awans zwycięstwem u siebie.

Dodaj komentarz