- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: handicap gemowy
- Typ: Federer -6.5
- Kurs: 1.78
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 31.05.2011 16:00
- Bukmacher: Pinnaclesports
Szwajcar jak na razie na kortach Rolanda Garrosa spisuje się bez zarzutu. Cztery mecze i w żadnym nie stracił seta, choć rywali miał średniej klasy lub takich, z którymi wielokrotnie wygrywał jak jego rodak Wawrinka. Mało sie przed rozpoczęciem turnieju mówiło o szansach Federera, bo cały tenisowy świat interesował głównie pojedynek Rafaela Nadala, który od dobrych kilku miesięcy jest w gorszej formie, z zapowiadającym się na kolejnego dominatora Novakiem Djokovicem. Faktycznie Federer miał słabszy sezon na clayu kiedy to odpadał nawet z Melzerem i Gasquetem i prócz turnieju w Madrycie nie dostał się do półfinału. Tam jednak pokazał, że nadal może być groźny dla dwóch najlepszych ostatnio tenisistów kiedy to wygrał seta z Nadalem. Klucz do sukcesu to oczywiście brak typowego dla ostatnich występów Szwajcara rozkojarzenia kiedy to Federer robi sporo błędów i przez nie przegrywa. Jeśli jest w stanie danego dnia ograniczyć liczbę UE nadal jest groźny dla każdego.
Jego rywalem będzie Gael Monfils, który w ostatniej rundzie sprawił niespodziankę eliminując z turnieju hiszpańskiego specjalistę od gry na clayu nr. 2 czyli Davida Ferrera. Mecz był długi, bo musiał być kończony na drugi dzień od rozpoczęcia, a do tego obaj tenisiści mieli swoje wahania, o czym świadczy choćby czwarty set wygrany przez Hiszpana do 1. W decydującej partii to Francuz jednak zdołał przełamać rywala i ostatecznie wygrać spotkanie. To niespodzianka o tyle, że wcześniej Francuz jakoś nie pokazywał dobrze dyspozycji, a seta w Paryżu tracił nawet z Ruffinem i Phau. Dziś będzie miał za sobą publiczność, ale dopiero mecz z Federerem pokaże jak dobrze jest przygotowany do turnieju. Kiedy dwa lata temu w ich pojedynku stawiałem na seta dla Monfilsa Francuz rozczarował, bo powalczyłtylko w pierwszym secie, później spuścił głowę i w zasadzie nie powalczył. Mimo że mówi się o tym, że Monfils jest coraz lepszym tenisistą nadal jego głównymi problemami są kontuzje i psychika. Z tego powodu nie sądzę by dziś powalczył z dobrze dysponowanym Federerem.