- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: czy obie drużyny strzelą bramkę?
- Typ: obie drużyny strzelą bramkę
- Kurs: 1.75
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 19.10.2011 20:45
- Bukmacher: Gamebookers
Ciężko zrozumieć co się dzieje z Olympique Marsylia choć przecież tego typu przypadki w europejskich pucharach zdarzają się bardzo często. Podopieczni Didiera Deschampsa w Lidze Mistrzów grają znakomicie, w tej chwili przewodzą grupie z kompletem punktów, a co najważniejsze nie stracili jeszcze ani jednego gola. Ostatnio francuska drużyna zdecydowanie pokonała na swoim stadionie Borussię Dortmund 3:0 grając naprawdę ładny, ofensywny futbol, nie pozwalając na zbyt wiele Mistrzowi Niemiec. Kilka dni później Marsylia grała ważny mecz w lidze z Brestem u siebie i zremisowała go co tylko potwierdziło, że w lidze Olympique z jakichś powodów nie moze się przełamać. Podobnie było na wyjeździe z Tuluzą i w tej chwili Marsylia zajmuje 15 miejsce w tabeli co oczywiście denerwuje fanów i włodarzy tej drużyny powodując pojawiajace się co rusz pytania o przyszłość Deschampsa na Stade Velodrome.
W podobnej sytuacji jest Arsenal Wengera choć ostatnio w lidze teoretycznie zaczęło im iść lepiej. Co prawda Kanonierzy nie wygrali prestiżowego spotkania z Tottenhamem, ale grali w nim już lepiej. Kolejny mecz z Sunderlandem potwierdził jednak to, ze nie jest to tak silna drużyna jak choćby przed rokiem, bo dotąd faktycznie w większości meczów ligowych, a takze w LM męczyła się ona dośc mocno, a zdecydowane wygrane można z łatwością policzyć na palcach jednej ręki. Nie ma się co zreszta dziwić, bo przed sezonem Kanonierzy stracili dwóch piłkarzy, których można było zaliczyć do trzonu ofensywy. Pomimo tego w ataku nie wygladaja oni jeszcze źle, a do tego Robin van Persie jako jedyny chyba zawodnik Arsenalu jest w świetnej formie. Ciężko odgadnać jak zakończy się ten mecz, ale pachnie mi tu bramkowym remisem dlatego też zdecydowałem się postawić na to, że obie drużyny strzelą bramkę.