- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: under/over
- Typ: over 21.5
- Kurs: 1.85
- Stawka: 3/10
- Data rozpoczęcia: 20.05.2011 14:00
- Bukmacher: Pinnaclesports
Ciekawy pojedynek w półfinale gdzie zgodnie z przewidywaniami zameldowali się zawodnicy drugiego garnituru. Rumun Hanescu miał w Nicei sporo szczęścia bowiem w drugiej rundzie miał spotkać się z Roddickiem, który jednak wycofał się z tego turnieju, Viktor łatwo pokonał Michaela Russela by w kolejnej rundzie spotkać się z Robinem Haase. Po łatwo wygranym secie przez Hanescu Holender musiał skreczować z powodu kontuzji. Tak więc Rumun doszedł do półfinału tej imprezy i z pewnością będzie walczył o końcowy tryumf w turnieju rangi ATP, co dawno mu się nie udało, bo wygrał tylko w 2008 roku w Gstaad. Pomimo tych "ułatwień", o których wspomniałem widać, że Hanescu jest dobrze przygotowany do tego turnieju, nieźle serwuje i pewnie da się we znaki faworyzowanemu Ukraińcowi.
Dolgopolov zaś przypomniał nam o sobie, bo po fantastycznym występie na turnieju Australian Open już nie grał tak dobrze. Przed Niceą przegrał cztery mecze z rzędu, ale mierzył się wtedy z niezłymi rywalami z zaplecza jak choćby Davydenko, Giraldo czy Starace. W Nicei Ukrainiec wygląda naprawdę dobrze i paradoksalnie świadczy o tym choćby to, że wygrał z Ferrerem po trzech setach. Gdyby bowiem Hiszpan dał się ograć w dwóch można by sądzić, że po prostu chciał szybciej opuścić Niceę by przygotowywać się już do turnieju French Open (daleko nie ma) choć oczywiście wynik drugiego seta daje do myślenia. Wcześniej jednak Oleg zaimponował rezultatem spotkania z Ribą, z którym wygrał po dwóch tie-breakach. Widać, że jest mocny, ale nie jestem przekonany czy jest faktycznie tak wielkim faworytem. Ponadto Rumun potrafi grać na clayu, a i serwuje na dobrym poziomie. W tym kontekście myślę, że jest duza szansa na przekroczenie linii 21.5 gemów w tym spotkaniu.