- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: handicap setowy
- Typ: Gasquet +1.5
- Kurs: 2.20
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 03.09.2010 20:15
- Bukmacher: Bet-at-home
Zadziwiający jest brak wiary bukmacherów w Gasqueta albo może raczej wiara w Davydenkę. Rosjanin niedawno wrócił po kontuzji i grał dość przeciętnie. Widziałem go w meczu z prezentującym sie teraz świetnie Chardy'm i tam nie miał nic do powiedzenia. Nieco lepiej zagrał w Cincinnati, ale i tam męczył się z Gineprim i Ferrerem, których w normalnej dyspozycji powinien spokojnie ograć. Z Federerem wypadł nieźle jednak nie jestem przekonany, że mamy do czynienia z tym samym Davydenką co choćby w końcówce poprzedniego i początku tego sezonu. To chyba jeszcze nie jego czas.
Z drugiej strony mamy fantastycznie utalentowanego Gasqueta, który w opinii wielu, także mojej, rozmienia się na drobne. Na French Open mógł dojść wysoko, ale po wygraniu dwóch pierwszych setów z Murrayem w następnych partiach widać było trudy wcześniejszego dwutygodniowego maratonu. Częste, drobne problemy zdrowotne to też jego bolączka, z drugiej jednak strony Gasquet pokazywał wielokrotnie, że walczyć potrafi, choćby w niedawnym meczu z Youzhny'm kiedy przegrał pierwszego seta. Gasquet ma dodatni bilans z Rosjaninem (2-1), obaj nie są w optymalnej formie, choć prawdę mówiąc o formie Ryśka nigdy nie wiadomo co myśleć. Myślę, że możemy być świadkami wyrównanego meczu. Kursy na Davydenkę są zdecydowanie zaniżonego dlatego proponuję zagrać Gasqueta z dodatnim handicapem.