- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: czy obie drużyny strzelą bramkę?
- Typ: obie drużyny strzelą bramkę
- Kurs: 1.78
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 04.01.2012 21:00
- Bukmacher: Betsson
Dobra passa Manchesteru United po porażce z Basel eliminującej tę drużynę z Ligi Mistrzów zakończyła się dość niespodziewanie na spotkaniu z Blackburn, przegranym u siebie 2:3. Wcześniej Czerwone Diabły w lidze wygrały 4 mecze strzelajac w nich 16 bramek, niby nie grajac z nikim mocnym, ale demonstrujac tę pewność siebie z jaką są znani. Nic jednak nie dzieje się przez przypadek i mowa tu o wspomnianej porażce, bo skład Mistrzów Anglii w tym meczu daleki był od najmocniejszego, dośc powiedzieć, ze nominalny pomocnik Michael Carrick zagrał na obronie, a z kolei zwykle grający na skrzydle Park zagrał na środku pomocy. Zabrakło również Wayne'a Rooneya, który został ukarany za wyjście do klubu, prócz zawieszenia w meczu z Blackburn będzie musiał zapłacić również 250 tys. funtów. Ferguson dba zatem o to by morale w drużynie było wysokie, a Rooney akurat grał ostatnio dobrze co pewnie potwierdzi na St. James Park.
Newcastle zaś mocno spuściło z tonu po serii meczów bez porażki na początku sezonu. Obecnie Sroki zajmują 7 miejsce w tabeli. W ostatnim czasie podopieczni Alana Pardew przegrali m.in. z WBA i Norwich. Wcześniej majac za sobą przegrany mecz z Manchesterem City na Old Trafford zdołali ugrać punkt na Old Trafford remisując 1:1. Widać, że po słabej serii powoli wracają do właściwej formy. Wygrali na wyjeździe z Boltonem, a na Anfield Road pierwsi strzelili bramkę; później jednak do głosu doszli gospodarze, którzy strzelili 3 bramki i pewnie wygrali. Gwiazdą zespołu nadal jest Demba Ba, który strzelił w tym sezonie już 14 bramek i wraz z Sergio Aguero goni lidera klasyfikacji Robina van Persie. Niby ostatnia porażka United jest związana z dziwnym składem jaki wystawił Ferguson, ale po tym co Czerwone Diabły grały wcześniej nie mam zaufania do tej drużyny. Newcastle wygląda zaś solidnie, szczególnie u siebie i myślę, ze może sprawić faworytowi sporo kłopotu. Bardzo możliwy jest bramkowy remis.