Zakłady sportowe Liga Typerów Typy bukmacherskie
Opublikowano: 06.09.2010 15:38Rudestus
  • Dyscyplina: Tenis
  • Rodzaj zakładu: dwudrogowe
  • Typ: 1
  • Kurs: 1.50
  • Stawka: 7/10
  • Data rozpoczęcia: 07.09.2010 17:00
  • Bukmacher: Mybet

Słaba jest dzisiejsza oferta, a ponadto uważam, że typerzy mogą się przejechać na niedocenianiu Monfilsa, co również mnie kosztowało już drogo. Jutro zaś rzuca się w oczy przede wszystkim pojedynek Rosjanina Mikhaila Youzhny'ego z Tommy'm Robredo. Utalentowany Misza wreszcie gra na miarę swoich wielkich możliwości. W turnieju stracił zaledwie dwa sety i to przyznać trzeba głównie przez swą niefrasobliwość, bo zarówno przed jak i w TB miał okazję do tego by wygrać drugiego seta z Johnem Isnerem (prowadził już wysoko w tej partii). Później jednak spokojnie wypunktował amerykańskiego drwala. Wcześniej Rosjanin pokonał mocnego w tym sezonie Golubeva i Selę, z którym też stracił seta przez utratę koncentracji przy prowadzeniu 2:0. Ważne jednak, że tym razem Youzhny prezentuje dość solidny poziom, dobrze serwuje, return również działa bez zarzutu.

 

Na przeciwległym biegunie Robredo, który męczy się przez właściwie cały sezon. Nawet na swojej ulubionej nawierzchni- clayu spisywał się bardzo słabo co spowodowało spore obsunięcie się w rankingu ATP (obecnie 41 miejsce). Przyszło jednak US Open i los uśmiechnął się do Hiszpana. W pierwszej rundzie słaby Rosol, w drugiej chory Benneteau, następnie kontuzjowany już w meczu z Berdychem Llodra. Nie wiem czy Hiszpan zawczasu wiesza zdechłe szczury w szatni rywali, ale wygląda to podejrzanie. Oczywiście w takich wypadkach nasuwa się pytanie czy rzeczywiście jego wygrane są spowodowane wyłącznie słabością rywali? Po części pewnie tak choć Robredo w dobrej formie jest graczem takoż do bólu solidnym jak i pewnego poziomu zwyczajnie nie przekraczającym. Pewnie się powtórzę, ale ciężko mi sobie wyobrazić Hiszpana przechodzącego dalej w tym turnieju. Do Youzhny'ego przylgnęło określenie tenisowego świra po nieszczęsnym rozbiciu głowy używając do tego tylko i wyłącznie własnej rakiety tenisowej. Nawet jednak to zdarzenie pokazuje, że po pierwsze Rosjanin to wojownik zaś po drugie często jest on bardzo niecierpliwy. Ostatnie statystyki pokazują jednak, że Youzhny do minimum ograniczył ilość niewymuszonych błędów co przed spotkaniem z Robredo jest dobrym prognostykiem. Dodatkowo jeśli wspomnimy ostatni mecz obu panów 4 lata temu na US Open można spokojnie grać Rosjanina.

Dodaj komentarz