- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: trzydrogowo
- Typ: 1
- Kurs: 1.62
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 07.12.2011 20:45
- Bukmacher: Betsson
Dla Manchesteru City jest to mecz ostatniej szansy jeśli chodzi o awans z grupy, a na domiar złego podopieczni Roberto Manciniego muszą takze liczyć na stratę punktów Napoli w meczu wyjazdowym z najsłabszym w grupie Villarreal. Trudno powiedzieć, który element tej układanki jest trudniejszy. Z jednej strony bowiem Hiszpanie nie zdobyli ani jednego punktu w tej edycji Champions League głównie przez swoje problemy z kontuzjami, z drugiej strony zarówno Napoli jak i Manchester City będą pod presją, której jeszcze nie znają. Lider Premier League ostatnio gra bardzo dobrze i choć The Citizens nie udało się wygrać na Anfield Road nadal mają bezpieczną pięcio-punktową przewagę nad resztą stawki. W perspektywie jednak mają też wtorkowe spotkanie z Chelsea, do którego jednak będą mieli się czas przygotować.
Bayern ma pewność, ze zajmie pierwsze miejsce w niezwykle trudnej grupie A i może się skupić na grze w lidze gdzie ostatnio gracze Heynckessa zawodzą. Przegrali dwa mecze z rzędu: u siebie z Borussią Dortmund i na wyjeździe z Mainz tracąc przewagę nad resztą drużyn. Dopiero ostatnio Bayernowi udało się rozbić Werder brema, co było w planie biorąc pod uwagę jak kiepsko w obronie gra Werder. Nie trzeba nikogo przekonywać, że piłkarze Bayernu to profesjonaliści, ale motywacja wynikła z chęci wygrania z drużyną, o której pisze się jako o przyszłym hegemonie europejskim to chyba trochę za mało. Tym bardziej, ze w weekend czeka ich nie tak łatwy mecz w Stuttgarcie, a w Manchesterze nie zagrają Kroos i Robben. Myślę, że City swoją robotę wykona, a czy to wystarczy zależy od tego co zrobi Napoli.