- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: czy obie drużyny strzelą gola
- Typ: obie drużyny strzelą
- Kurs: 1.76
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 07.05.2011 16:00
- Bukmacher: Gamebookers
Po zwyciestwie nad West Ham przy jednoczesnej pechowej i niesprawiedliwej stracie trzech punktów przez Tottenham Manchester City jest już bardzo blisko kwalifikacji do eliminacji Ligi Mistrzów bowiem nad najgroźniejszymi rywalami: wspomnianymi Kogutami, a także Liverpoolem, który ma rozegrany jeden mecz więcej, ma 7 punktów przewagi. Przed podopiecznymi Roberto Manciniego jednak trudne spotkanie bowiem ostatnio zdecydowanie nie wiedzie im się przeciwko Evertonowi. Gracze Davida Moyesa w zeszłym sezonie zdołali wygrać u siebie 2:0, a na City of Manchester Stadium wygrali ostatnie 4 mecze. Trudno wyjaśnić ten fenomen racjonalnie choć niektórzy próbują iść w stronę rywalizacji biednego klubu, który bazuje na talencie wychowanków z zespołem opartym przede wszystkim o "najemników". The Citizens dobrze rozumieją wagę tego meczu, ale ostatnio nie strzelają zbyt wielu goli co można tłumaczyć kontuzją ich asa Carlosa Teveza. Nie mając jednak nic do stracenia pewnie powalczą na Goodison Park o trzy punkty.
Everton zajmuje w tabeli ligi dość wysokie 7 miejsce i w zasadzie nie ma szans na awans na wyższe lokaty. The Toffees jak co roku borykają się z kontuzjami swoich kluczowych graczy, w środku sezonu klub opuścił również Steven Pienaar. Dobrą wiadomością dla Moyesa i kibiców jest jednak powrót do gry dwóch niezwykle istotnych zawodników środka pola: Mikela Artety i Tima Cahilla, którzy wyleczyli się już z kontuzji i zagrali z Wigan. Nie zagra jednak Heitinga. Niby mecz z City to spotkanie bez podtekstów, ale jednak wydaje mi się, że taki klub jak Everton zechce na swoim stadionie wygrać z bogatym i naszpikowanym gwiazdami teamem Roberto Manciniego. Czy im się to uda nie wiadomo, ale powinno być ciekawie.